niedziela, 9 lutego 2020

Trochę zimy, trochę wiosny

Trochę zimy, trochę wiosny
Choć zima w tym roku jest łagodna, to i tak baardzo tęsknie za wiosną. Naprawdę czekam na te długie, słoneczne i ciepłe dni. Tymczasem w najnowszej stylizacji łącze zimową klasykę z powiewem wiosny. Czarny "dół", to baza, która pasuje do wszystkiego i na wszystkie okazje. Choć może kojarzyć się z eleganckim strojem, to ja przełamuje ten stereotyp i dodaje kolorową bluzę Kezo.









bluza (sweatshirt) - Kenzo
spódnica (skirt) - Vintage
kozaki (boots) - Answear
6 komentarzy

6 komentarzy

  1. Bardzo miłe wrażenie. Widzę siebie w tak dobranej stylizacji. Jestem mile zaskoczona. Nigdy bym tak nie pomieszała zimy i wiosny. Wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. super stylizacja, młodzieżowa a elegancka

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko super pasuje, zazdroszcze gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaryzykowałaś połączenie sportowej bluzy z plisowana spódnicą ala zakończenie roku szkolnego i wyszedł z tego znakomity outfit! Dwie różne bajki, a jak świetnie wyszło. Sprawdź może ciekawy model plecaczka, a nóż zainspiruje Cię na nową sesję! DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna klasyka, lata 80!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj fajnie tutaj to wygląda.Sama nie wiem czy odwazyłabym się na takie połączenie bo jednak tak jak osoba powyżej pisze bluza jest sportowa ale spódnica elegancka... Jednak mi się bardzo podoba i chętnie sama bym coś takiego na siebie nałożyła :)

    Szczerze to trochę szkoda mi ze w tym roku nie ma zimy. Mieszkam w domu oraz praktycznie cały czas muszę chodzić w kaloszach bo pogoda jest jaka jest i mam masę błota na zewnatrz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz / Thanks for the comment- Daria :*

O mnie

O mnie
Daria Kwaczyńska - blogerka modowa oraz stylistka. "Moda to najważniejsza sprawa z nieważnych"