czwartek, 16 sierpnia 2012

Birmingham Trip

Birmingham Trip
Ostatnie dni spędziłam w Birmingham, byłam tam między innymi na mini zakupach. Niestety wyprzedaże już dawno się skończyły, a nowe kolekcje były stosunkowo drogie, więc moje zakupy kazały się bardzo mini mini :) Ale wycieczka była bardzo udana i miałam okazje zobaczyć fajne miejsca i poznać wiele ciekawych osób.
Spotkała mnie też na miejscu super miła niespodzianka.  Chwilkę po tym jak weszłam do pierwszego sklepu, podeszła do mnie przesympatyczna blondynka. Spojrzała mi prosto w twarz uśmiechnęła się i po polsku spytała czy to ja jestem Daria z bloga?  Potwierdziłam, po czym dziewczyna bardzo się ucieszyła i wpadłyśmy sobie w ramiona jakbyśmy się znały od dawna. Ta przemiła nieznajoma ma na imię Sylwia i spędziłam z nią kolejne kilka godzin i szczerze ucieszyła się na mój widok. Sylwia oprowadziła mnie po mieście i pokazała sporo ciekawych sklepów i miejsc. Tak naprawdę nadal jestem w szoku, bo sytuacje, w których ktoś mnie poznaje są dla mnie rzadkością, a konkretnie zdarzyło mi się to 2 raz :) Do tego nasze spotkanie przerodziło się w długi spacer, oprowadzanie mnie, zwiedzanie i dyskusje na wszelkie tematy.
Kochana Sylwio jeśli to czytasz, to dziękuje Ci za super dzień i za darmowe usługi turystyczne :D

Dodam, że zdjęcie robione były telefonem, niestety nie chciało mi się brać dużej i niepraktycznej lustrzanki.

Foto z Sylwią :* 

 












13 komentarzy

13 komentarzy

  1. ostatnie zdjęcie jest genialne! pięknie i stylowo wyszłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest naprawdę fajnie...tak w Twoim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. to zawsze miłe uczucie;)) taki sobie malutki fejm:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz, zwłaszcza na ostatnim zdjęciu.

    Ostatnio widziałam Cię w Radomiu, z okna biura, gdzie pracowałam :) Żałowałam, że nie mogę się przywitać ;)

    Monika

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny żakiet czarno biały :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. tylko pozazdrościć wycieczki
    stylizacje jak zawsze zachwycające
    kocham twoje okulary

    OdpowiedzUsuń
  7. no tak primark musi byc zaliczony :D ja w przyszłym roku jade na jesień do Londynu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja Panią bardzo często widuję gdzieś na mieście, ale jakoś nigdy nie miałam odwagi zagadać ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. marynarka w biało czarne paski - czad! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba ma taki fajny klimat dawnych lat :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz / Thanks for the comment- Daria :*

O mnie

O mnie
Daria Kwaczyńska - blogerka modowa oraz stylistka. "Moda to najważniejsza sprawa z nieważnych"